Koniec pewnej ery. Firma Apple poinformowała o tym, że dotychczasowy jej szef, Steve Jobs, ze skutkiem natychmiastowym zrezygnował ze stanowiska. Jego miejsce zajął Tim Cook, który od początku bieżącego roku był prawą ręką Jobsa, nierzadko określany jako faktyczny, choć nieoficjalny szef firmy.
Jobs nie odchodzi jednak z Apple. Teraz chciałby stanąć na czele rady nadzorczej. To właśnie on wyznaczył swojego następcę, który został błyskawicznie zaakceptowany.
Steve Jobs w pożegnalnym liście napisał:
"Zawsze mówiłem, że jeśli nadejdzie dzień, w którym nie będę mógł już pełnić moich obowiązków jako szef Apple, będę pierwszą osobą, która wam o tym powie. Niestety, ten dzień nadszedł."
Steve Jobs był współzałożycielem firmy Apple, której korzenie sięgają 1976 roku. Dziewięć lat później, po serii konfliktów wewnątrz firmy, Jobs ją opuścił co negatywnie wpłynęło na jej późniejsze funkcjonowanie.
W 1997 roku Steve Jobs wrócił do firmy i natychmiast zaczął robić porządki, kasując wiele projektów nowych produktów i wycofując niektóre z dostępnych już na rynku - w tym słynnego Newtona, który był w przypadku Apple pierwowzorem dzisiejszych iPadów, aczkolwiek w tamtych czasach okazał się rynkową klapą.
Powrót Jobsa zapoczątkował nieprzerwane pasmo sukcesów firmy Apple. Kierowana przez niego firma obecnie jest warta ponad 360 miliardów dolarów i zajmuje pod tym względem drugie miejsce na świecie. Pierwsze należy do koncernu paliwowego ExxonMobil.
Dokładne powody rezygnacji ze stanowiska nie są jeszcze znane.
Źródło: http://pclab.pl/news46870.html
| « poprzednia | następna » |
|---|







