Na pytanie jakie wyzwania zawodowe stoją dzisiaj przed menedżerami IT odpowiada Allard de Jong trener i konsultant specjalizujący się w szkoleniach menedżerskich.
Niedawno fantastyczną uwagę na temat obecnych zmian wygłosił Cooper Smith z Change Tech Solutions. Powiedział, że „jako CIO, musisz dążyć do tego, aby w istotny sposób przyczyniać się do wzrostu twojej organizacji, nie stając się po drodze przepłacanym «elektrykiem»”. Zbyt dosadnie? Być może, ale myśl ta ma w sobie sporo prawdy.
Pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku informatycy byli gorącym towarem. Brakowało wykwalifikowanych pracowników IT, a menedżerowie IT otrzymywali pensje, jakich żądali, a nawet więcej. W tamtym czasie IT było postrzegane, jako zawód o wielkim potencjalne pod względem zarobków i ofert pracy.
Te złote czasy to już przeszłość?
Jason Hiner z TechRepublic.com wspomina w swoim niedawnym artykule, że większość działów IT w 2011 r. znacząco redukuje zatrudnienie. Pracę tracili specjaliści od pomocy technicznej. Obszar ten bywa też całkowicie oddawany w outsourcing. Mniej jest pracy dla administratorów zarządzających siecią i serwerami. Firmy często korzystają z outsourcingu również w zakresie centrów danych. Oznacza to, że zawody, które były podstawą boomu na IT dekadę temu, wprawdzie nie zniknęły całkowicie, ale zapotrzebowanie na ich umiejętności dramatycznie spadło.
Wynika to również z faktu, że otoczenie IT jest dziś całkowicie inne. Wiele aplikacji jest dziś dużo prostszych w użyciu lub przeniosło się całkowicie do sieci web. Nowe pokolenie pracowników nie potrzebuje wsparcia technicznego w takim wymiarze, jak ich poprzednicy. Dzisiejsi użytkownicy doskonale radzą sobie z technologią i mają znacznie lepsze gadżety niż te, które otrzymują w pracy i często postrzegają działy IT jako konieczne zło.
Na czym więc powinni koncentrować się menedżerowie IT, aby odpowiednio przygotować się na zarządzanie swoją karierą w ciągu następnych 10 lat?
Nie mam daru wróżenia, ale mogę się założyć, że w 2020 r. najważniejszymi umiejętnościami menedżera IT będą umiejętności zarządzania ludźmi. Dlaczego? Większość zadań będzie obsługiwana przez maszyny. Poza tym, każdy etatowy pracownik bądź musiał się odnaleźć w błyskawicznie zmieniających się, płynnych, zatomizowanych, transparentnych i coraz bardziej wymagających systemach zatrudnienia.
W jaki sposób zmiany te dotykają CIO?
Lubię prosić menedżerów IT, aby zastanowili się, jak ich praca ewoluowała w ciągu ostatnich 5 czy 10 lat. Być może wtedy nie byli nawet jeszcze na stanowisku kierowniczym. Dziś oczekuje się od nich, że zrobią więcej, zużywając mniej zasobów i czasu, utrzymując wyższą jakość i niższe koszty. Te symptomy globalizacji, a także kryzys gospodarczy i rosnąca liczba uzdolnionych technicznie przedstawicieli pokolenia „milenijnego” i pokolenia „Y” zmuszają organizacje, pragnące utrzymać w przyszłości elastyczność i konkurencyjność do zmiany podejścia do IT.
To oznacza, że menedżerowie IT muszą przestać być wyłącznie „dyktatorami” skupionymi tylko i wyłącznie na IT, a stać się dostawcami usług. Tę zmianę dobrze ubrali w słowa Joe Baguley i Matt Johnston z Quest Software. Podkreślają oni, że potrzebujemy dziś „innego zestawu umiejętności, bardziej nastawionego na biznes, gdzie IT ma mieć znaczący wkład w realizację celów biznesowych. Wyzwaniem dla menedżerów IT będzie sprawienie, aby aplikacje były odpowiednio zabezpieczone, zarządzane i zintegrowane z biznesem, umożliwiając wydajną współpracę.” Działając wg tych zaleceń, menedżerowie IT będą w stanie pełnić rolę zarówno technologicznych przywódców w swojej organizacji, jak i prawdziwych doradców biznesowych.
Jak rola CIO zmieni się w przyszłości? Jakie będzie miejsce CIO w kierownictwie firmy?
Wspomniany już Jason Hiner świetnie odpowiada na to pytanie. Sugeruje, że są trzy role i trzy sposoby, dzięki którym specjaliści IT mogą podtrzymać swoją dobrą passę.
Na liście Jasona pierwsze miejsce zajmują konsultanci. Ponieważ specjaliści IT zwykle otrzymują wysokie pensje, wiele zadań będzie coraz częściej oddawanych w ręce zewnętrznych doradców. Wielu informatyków, którzy dziś pracują bezpośrednio dla korporacji, w przyszłości przejdzie do dużych dostawców lub firm doradczych. Firmy przestawią się na kupowanie usług IT wg faktycznego zapotrzebowania, aby obniżyć koszty, uzyskać wyższe kompetencje i wsparcie w dowolnej chwili.
Drugą przewidywaną przez Jasona rolą są menedżerowie projektów. Większość specjalistów IT, którzy przetrwają i pozostaną na stanowiskach w tradycyjnych firmach, będą to menedżerowie projektów, rozproszeni po różnych działach i oddziałach firm. Będą analitykami biznesowymi, którzy pomagają kierownictwu firmy podejmować dobre decyzje technologiczne. Będą także aktywnie szukać nowych technologii, które mogą przekształcić sposób działania.
Trzecią kategorią pracowników w segmencie IT, wyróżnioną przez Jasona, są deweloperzy. IT w coraz większym stopniu będzie polegać na aplikacjach webowych, od których oczekujemy, że będą działań płynnie, a ich funkcjonowanie będzie od razu oczywiste, dzięki czemu szkolenia lub interwencje wsparcia technicznego będą wymagane w minimalnym zakresie.
| « poprzednia | następna » |
|---|







